Opinie

 Zachęcamy również do zapoznania się z informacjami prasowymi dotyczącymi naszej Akademii Przywództwa Liderów Oświaty.

Zofia Dzik

Prezes Fundacji Humanites

zosia-1 1

Szkołę tworzą ludzie! Zapraszamy do naszego Programu Dyrektorów, którzy mają odwagę wychodzić poza utarte schematy edukacji, którzy chcą się uczyć i jeszcze lepiej wykorzystywać swoje kompetencje, angażować innych i sprawiać, że ludzie będą za nimi podążać nie tylko ze względu na ich stanowisko! W naszym programie mogą uzyskać inspiracje, zbudować nowe przyjaźnie i zobaczyć, że nie muszą być osamotnieni na swojej pozycji. Zapraszamy również tych, którzy mieli taką wiarę, ale nawał zdarzeń, obowiązków, zmian mocno nadwyrężyła ich siły.
W naszym Programie pomożemy im odzyskać energię i zredefiniować co jest naprawdę dla nich ważne!

Kompetencje przyszłości, które powinniśmy wykształcić w naszych dzieciach nie tyle wiążą się z konkretną wiedzą zdobytą dziś, ile z osobowością, którą zdołamy rozwinąć w dziecku, kształtując jego zdrowe poczucie własnej wartości, samodzielność, wytrwałość, otwartość na ciągły proces uczenia się, otwartość na błędy, która jest bazą innowacyjności
i przedsiębiorczości, chęć do brania odpowiedzialności, zdolność krytycznego myślenia, dobre podstawy komunikacji i współpracy. Tych kompetencji dzieci uczą się obserwując świat dorosłych i czerpiąc z nich wzorce. Dlatego też, w naszej ocenie, jakość oświaty nie tyle jest uzależniona od podziału edukacji na określone interwały czasowe, ile od jakości dyrekcji i zespołu, który on/ona potrafi zbudować, od tego jak rozwijają się nie tylko jako profesjonaliści w pedagogice, ale zwyczajnie jako ludzie. Pierwszym zatem krokiem jest jakość przywództwa w szkole! Bo szkoła jest taka jak jej Dyrektor! Wierzę, że jakość przywództwa w polskich szkołach może być kołem zamachowym zmiany całego systemu edukacji!


 Jacek Santorski

jacek_santorskiCo mogą mieć wspólnego firma, rodzina i szkoła? Trzy rożne światy? To prawda – ale jedynie statystyczna. Jeśli zbadamy wyjątki: najzdrowsze rodziny, najzdrowsze firmy i najzdrowsze szkoły – okazuje się, że wiele je łączy, a zwłaszcza: promieniująca na otoczenie życzliwość, poszanowanie autonomii, wyraziste przywództwo – stanowczo i z sercem, uczciwa komunikacja na dobre i złe, wartości – naturalnie przekładane na proste zasady. A co charakteryzuje tych liderów – stanowczych i serdecznych? Spójność i prawość, fachowość (wiedzą, co robią), wizja, wyczucie relacji/empatia.

Uczymy tego dyrektorów przedsiębiorstw w Akademii Psychologii Przywództwa, rodziców – w Laboratoriach Psychologicznych – nauczycieli i dyrektorów szkół – w tym właśnie programie.

Chcesz doświadczyć na czym to polega? Zapraszam!

Jacek Santorski na zakończenie APLO we Wrocławiu 2013

jacek_santorski_podpis

 


Wiesław Włodarski,

dyrektor Zespołu Szkół nr 73, Brudzińskiego 4 w Warszawie.

Szkoła nie jest zakładem pracy, przynoszącym zysk. Dlatego nie można bezkrytycznie wprowadzać wszelkich teorii prowadzenia firm. Jednak jedno jest wspólne dla oświaty i biznesu. Jest to zarządzanie pracownikami w wielu aspektach, w tym motywowanie pozafinansowe, zarządzanie sobą, czy czasem. Z tym wszystkim z powodzeniem mierzy się lider – przywódca swojego zespołu. Takiego właśnie podejścia potrzebuje współczesna oświata z jej wielością zadań i oczekiwań mnóstwa interesariuszy.

Dlatego gorąco polecam Akademię Przywództwa Liderów Oświaty, gdzie dyrektor szkoły może poznać nowoczesne metody zarządzania, coachingu i na własnym podwórku sprawdzić, że osiągnięcia biznesu w wielu dziedzinach sprawdzają się także w szkole. Zmiana sposobu kształcenia kadr oświatowych może przynieść wiele korzyści samemu szkolnictwu i dyrektorom szkół i placówek oświatowych.


Małgorzata Kułaczkowska,

dyrektor Gimnazjum nr 7 z Oddziałami Integracyjnymi „Przy Łazienkach Królewskich”, Podchorążych 49/61, w Warszawie.

Uważam te zajęcia za jedne z najlepszych w jakich uczestniczyłam. Może nie mam długiego stażu jako dyrektor (7 lat oraz 5 na stanowisku z-cy), ale uważam, ze sposób kształcenia dyrektorów oraz zakres wymagań jakie się stawia przed nimi powinien ulec zmianie. Mokotów – to duża dzielnica. Podczas walnych zebrań dyrektorów spotykam się z grupą ponad 100 osób. Kiedy przysłuchuję się wypowiedziom swoich koleżanek lub kolegów, kiedy obserwuję ich zachowania, często sobie myślę, w jaki sposób kierują swoją placówką, jeżeli nie potrafią zapanować nad swoimi emocjami? Jak rozmawiają ze swoją radą, kiedy o swoich koleżankach i kolegach wypowiadają się w lekceważący sposób? A o rodzicach i swoich uczniach nie mają zbyt dobrego zdania. Oczywiście, na szczęście, nie wszyscy tak się wypowiadają, ale jest to i tak bardzo duża grupa ludzi. Jak ma się zmienić polska szkoła, jeżeli osoby nią zarządzające nie mają podstawowych kompetencji? Jeżeli osoba kierująca grupą ludzi, nie potrafi zadbać o budowanie właściwych relacji w zespole?

Właśnie dlatego uważam, że zajęcia APLO są zajęciami, które pozwalają poznać siebie, dostrzec pewne mechanizmy, jakie uruchamiają się w relacjach między ludźmi. Dają możliwość zastanowienia się nad tym, w jaki sposób komunikuję się z innymi. Czy rzeczywiście mój przekaz do drugiego człowieka jest jasny i czytelny? Czy dobrze organizuję zespół, właściwie przydzielam zadania? Te umiejętności są bardzo ważne nie tylko w relacjach z innymi pracownikami, ale równie, a może przede wszystkim, z rodzicami naszych uczniów i samymi uczniami.

Kiedy zdarza mi się przyjąć do szkoły ucznia, który wcześniej uczęszczał do innej szkoły, zastanawiam się, dlaczego muszą oni doświadczać niewłaściwego traktowania ze strony, która powinna ich wspierać i rozumieć problemy z ich własnym dzieckiem. Gdyby zajęcia z komunikacji, umiejętności prowadzenia negocjacji wchodziłyby w program kształcenia kadry zarządzającej, myślę, że mniej byłoby nieszczęśliwych uczniów i ich rodziców. Te zajęcia, w których miałam przyjemność uczestniczyć, bardzo mocno uświadomiły mi, jak ważne są te kompetencje.

Myślę, że kiedy rodzice zobaczą, że nauczycielom na nich zależy, że współpraca rodziców ze szkołą jest bardzo ważna, aby można było mówić o sukcesach wychowawczych (i to nie mam na myśli wyłącznie tylko tych wielkich, ale również te drobne, kiedy dziecko, np. zaczyna czytać książki, włączać się w życie szkoły i domu), to nie trzeba ich będzie jakoś specjalnie zachęcać do współpracy. Sami się będą do niej garnąć. Program zajęć APLO pozwala na zupełnie inne podejście do budowania właściwych relacji ze wszystkimi uczestnikami procesu edukacji. Byłoby świetnie, gdyby każdy, kto stara się o pełnienie funkcji dyrektora, oprócz wiedzy na temat zarządzania finansami szkoły, sprawowania nadzoru pedagogicznego, zdobywał również wiedzę na temat komunikacji, samego siebie, radzenia sobie ze stresem.

Takie zajęcia przydałyby się również na wyższych uczelniach kształcących przyszłych nauczycieli. Im również brakuje wielu umiejętności.


Anna Jaskólska,

dyrektor Zespół Szkół STO, Traktorzystów 16, Warszawa.

Każdy dyrektor, zanim rozpocznie swoją pracę jako lider zespołu, powinien odbyć takie szkolenie.

– Zajęcia niezwykle inspirujące z wielu dziedzin: negocjacji, budowania zespołu, motywowania kolegów do pracy, nowe lub na nowo przypomniane filozofie naszego i innych stosunku do życia, do celów które stawiamy dzieciom i młodzieży.

– Niezwykłe osobowości wykładowców i osób prowadzących warsztaty.

– Wieka uważność prowadzących na specyfikę naszego zawodu.

A wszystko zachęcające do sformułowania na nowo celu szkoły i ZMIAN, mimo obiektywnych i subiektywnych trudności, w tym do zmian osobistych, na które nigdy nie jest za późno.


Barbara Borkowska,

dyrektor Gimnazjum im. ks. Wacława Rabczyńskiego, A. Mickiewicza 2, Wasilków.

Bardzo dziękuję za możliwość uczestniczenia w zajęciach APLO. To były dla mnie zajęcia z rozwoju osobistego. Takie „rekolekcje dla dyrektora”.

To był wyjątkowy kurs. Umożliwił mi poznanie siebie, uświadomienie własnych cech osobowościowych, ale też pokazał jak rozumieć innych, komunikować się z ludźmi, prowadzić dobre rozmowy, negocjować. Uczył jak motywować nie używając kar i nagród, jak mądrze i skutecznie zarządzać ludźmi, sytuacjami, projektem, w jaki sposób zapobiegać lub wychodzić z trudnych sytuacji.

Wyjątkowość tego szkolenia, polegała na tym, że wykorzystana została najnowsza wiedza psychologiczna, socjologiczna i dydaktyczna, służąca samorozwojowi i wspieraniu rozwoju innych. Spotkania miały charakter interaktywnych działań, praktycznego treningu, ćwiczeń sytuacyjnych, pobudziły mnie do refleksji nad sobą, moją rolą dyrektora.

Niezwykłość kursu, to również wyjątkowi wykładowcy i trenerzy, wybitne nazwiska i osobowości, m.in. Jacek Santorski, Jacek Blikle, Marek Matkowski, Tomasz Jamroziak, Adam Aduszkiewicz i inni. Wartością dodaną kursu była możliwość zobaczenie 5 warszawskich szkół, w których odbywały się zajęcia, poznania ich specyfiki organizacyjnej i edukacyjnej, wymiana doświadczeń.I jeszcze coś bardzo ważnego. Zaangażowanie w organizację kursu, Twoje Zosiu, Moniki i dwóch Twoich koleżanek, jako matek, którym bardzo zależy na mądrym wychowaniu i właściwej edukacji dzieci, miejscu i roli rodziców w szkole, daje mi refleksję, o tym jak potrzebna jest partnerska współpraca z rodzicami. A pewnie zbyt mało to doceniamy w szkołach.


Dorota Feliks,

dyrektor Gimnazjum nr 14 im. H. Kołłątaja, Kołłątaja 1/6, Wrocław.

22 kwietnia 2012 roku ukończyłam zajęcia w Akademii Przywództwa Liderów Oświaty. Byłam jedną z trzech osób dojeżdżających na zajęcia spoza Warszawy lub jej okolic.

Podjęciu przeze mnie decyzji o uczestniczeniu w APLO towarzyszyły pytania, czy warto zdobywać się na wysiłek dojazdów z Wrocławia, czy zachęcająca oferta umieszczona na stronie internetowej Fundacji Humanites będzie rzeczywiście zrealizowana, czy nie będzie to czasem kolejne szkolenie pozostawiające uczucie niespełnienia?

Do tej pory byłam uczestnikiem wielu szkoleń i kursów (także kwalifikacyjnych). Przygotowując się do pełnienia funkcji dyrektora szkoły, podejmowałam obowiązkowe i inne – przydatne według mnie – formy doskonaleń. Pozwoliły mi one na zdobycie wiedzy z zakresu zarządzania i administrowania, jednak nie dały poczucia posiadania satysfakcjonujących umiejętności z zakresu efektywnej komunikacji, budowania zespołu, relacji międzyludzkich, angażowania środowiska, a przecież właśnie kompetencje z tego obszaru są szczególnie istotne w pracy dyrektora szkoły.

Umiejętność określenia wspólnych celów, podejmowanie wspólnych działań, które spowodują, że nasze dzieci będą się kierować w życiu uniwersalnymi wartościami, gwarantującymi stawanie się dobrymi i szczęśliwymi ludźmi, to jedno z głównych zadań edukacyjnych i wychowawczych. Jego realizację umożliwia otwarta, szczera, dobra współpraca rodziców i nauczycieli, a także pozyskanie wsparcia różnych instytucji sprzyjających pracy szkoły. To pozwala tworzyć najlepsze warunki do kształtowania i rozwoju młodych ludzi.

Nowy, a raczej każdy, dyrektor powinien nie tylko administrować i zarządzać, ale przede wszystkim budować dobry, współpracujący, dążący do wspólnego celu zespół, powinien autentycznie współpracować z rodzicami i umiejętnie budować trwałe relacje z przedstawicielami różnych, mogących wspierać pracę szkoły, instytucjami; winien umieć negocjować, czasem prowadzić mediacje, niejednokrotnie rozwiązywać konflikty.

Jeśli ze względu na swoje osobiste przymioty i zdolności posiada takie umiejętności, poradzi sobie z problemami i prawdopodobnie odniesie sukces. Jeśli jednak nie należą one do jego mocnych stron, rozpoczynając pracę, mimo bogatej wiedzy, szybko może się poczuć zagubiony, popełnić błędy, długo szukać ich przyczyn, w najgorszym wypadku – pozostać sprawnym administratorem, ale nie liderem, który będzie inspirował i za którym podążą inni.

Czy w takim razie obecna oferta w zakresie kształcenia kadr zarządzających w oświacie umożliwia zdobycie takich umiejętności? Czy spełnia w tej dziedzinie swoje zadanie? W większości przypadków – nie.

Łatwo więc sobie wyobrazić moją, rosnącą z każdymi zajęciami Akademii Przywództwa Liderów Oświaty, radość, kiedy nabierałam przekonania, że oto uczestniczę w przedsięwzięciu, które autentycznie pozwala mi nabywać kompetencje z zakresu budowania dobrych relacji i efektywnej komunikacji! Wyposaża w wiedzę o sobie, kształci i umożliwia ćwiczenie umiejętności popartych wiedzą teoretyczną, wreszcie – inspiruje.

I to wszystko odbywało się w najlepszym stylu, z dbałością o najwyższą jakość w każdym aspekcie proponowanych zajęć.

Warto zacząć od pozornie drobnych spraw; uczestnicy witani przez organizatorów z wielką serdecznością, mający do dyspozycji całodzienny poczęstunek i obiad (sobotnie zajęcia – całodzienne), czas na poznanie się, wymianę doświadczeń albo zwykłe rozmowy, przeprowadzana po każdym spotkaniu ewaluacja i … przy następnym – wprowadzane zmiany, reagowanie na bieżące potrzeby (organizatorzy byli cały czas z nami!).

W sprawach zasadniczych – zajęcia warsztatowe prowadzone przez doskonałych trenerów, wykładowcy – autorytety, możliwość i czas na rozmowę z nimi po właściwych zajęciach, materiały do każdego spotkania – umożliwiające aktywne słuchanie bez konieczności skupiania się na notowaniu, za to pozwalające powrócić do zagadnień już w domu, zapraszanie na interesujące konferencje, wykłady poza programem APLO, poznawanie (każde kolejne zajęcia w innej placówce) wielu ciekawych szkół.

I jeszcze rzecz wyjątkowa – na niedzielne spotkania (głównie inspirujące wykłady) – możliwość zaproszenia osób spoza Akademii. Obecnie, choć nie spotykamy się już regularnie całą grupą, każdy otrzymał możliwość indywidualnej pracy i własnego rozwoju ze wsparciem coacha, przedstawiciela biznesu – kolejna nowa propozycja doskonalenia kadry zarządzającej oświatą!

To wszystko spowodowało, że czułam się i czuję się naprawdę ważnym, szanowanym, potrzebnym uczestnikiem szkolenia. Zmęczenie spowodowane dojazdami nie miało znaczenia – za każdym razem otrzymywałam potężną dawkę świeżej energii i wyjeżdżałam z nowymi pomysłami, nie mówiąc już o poczuciu, że umiem, nie tylko wiem, coś nowego, że będzie to służyć mojej pracy z ludźmi, że mam się czym z nimi podzielić.

Refleksja końcowa: wiele szkoleń jest dobrze przygotowywanych pod względem oferty merytorycznej, jednak organizacja i sposób prowadzenia zajęć w APLO miało wartość dodatkową – niejako przy okazji (prócz teorii i warsztatów) pozwalało doświadczyć, poczuć, na czym może polegać budowanie dobrych relacji i wyzwalanie własnych inicjatyw.

Zaczęliśmy tworzyć zespół, pojawił się pomysł zmodyfikowania przepisów regulujących pracę szkół, kontaktujemy się poza zajęciami, przekazujemy sobie informacje i ciągle jesteśmy wspierania przez organizatorów. Być może zaczęło się tworzyć nowe środowisko sprzyjające rozwojowi polskiej edukacji.

Przed nami jeszcze kolejne wspólne spotkania inspirowane przez organizatorów, więc może wcale nie powinnam pisać, że 22 kwietnia 2012 roku skończyły się zajęcia pierwszej edycji Akademii Przywództwa Liderów Oświaty?

Za to jestem przekonana, że uruchomienie następnych jest nieodzownie potrzebne i mam wielką nadzieję, że będzie z nich mogło skorzystać wielu dyrektorów.


Cezary Kocon,

Naczelnik Wydziału Oświaty, Warszawa Mokotów.

Od lat widzę potrzebę rozwoju przywództwa na wszystkich szczeblach zarządzania oświatą. Przywództwa nie menadżerstwa. Kiedy więc natknąłem się w internecie na komunikat następującej treści: „Fundacja Humanites – Sztuka Wychowania oraz Instytut Psychologii Values Jacka Santorskiego zapraszają do wzięcia udziału w Akademii Przywództwa Liderów Oświaty innowacyjnym programie rozwoju przywództwa w systemie oświaty z udziałem wiodących wykładowców ze świata biznesu, psychologii, socjologii i pedagogiki, kształcących czołowych liderów biznesu” bez wahania sięgnąłem po telefon. Kto to robi, jaki ma pomysł? Moja pierwsza rozmowa z Zofią Dzik – prezesem Fundacji, trwała ponad godzinę. Mówiliśmy o konieczności zmian w oświacie, o znaczeniu przywództwa dla ich powodzenia, o tym, że przywódca musi umieć zarządzać zarówno sobą, jak i relacjami z otaczającym go światem. Rozmawiałem z zaangażowaną, pełną zapału i energii osobą zdeterminowaną, by pracować na rzecz rozwiazywania problemów naszej oświaty, widzącą potrzebę określania celu, a nie tylko szukania odpowiedzi na pytanie, jak zrealizować przyjęte zadania.

Kilka tygodni przed rozpoczęciem zajęć dostałem, tak jak wszyscy słuchacze, pierwsze zadanie do wykonania. Praca domowa przed pójściem do szkoły – to nie jest typowe podejście – jest komunikatem: odpowiedzialnie i z zaangażowaniem podchodzimy do tego, co robimy i tego samego oczekujemy od was. To tworzyło atmosferę pracy, działania, ale też budziło pytanie: czy taki zapał, dynamikę, uda się organizatorom utrzymać do końca. Zapewne m. in. za sprawą prowadzących: niezwykłych osobowości i wybitnych trenerów, okazało się, że te obawy były nieuzasadnione. Nie bez zaznaczenia była też forma prowadzenia zajęć. Wiele intensywnych ćwiczeń praktycznych szybko spowodowało, że staliśmy się wzajemnie „podpalającą się” grupą. Dużo poczucia humoru, energia, inspiracja, wzajemne otwarcie, tworzyło fantastyczną, swobodną atmosferę i wzmacniało wiarę w siebie. To z kolei podnosiło nasze wymagania. Uczucie niedosytu po jednej z sesji, któremu daliśmy wyraz, zostało zaspokojone propozycją odbycia dodatkowych, uzupełniających zajęć. Nikt nie tłumaczył, że nasze uwagi uwzględni w kolejnej edycji Akademii, po prostu spełniono naszą potrzebę.

Dla mnie wartością była też możliwość uczestniczenia w kilku wykładach Akademii Psychologii Przywództwa Jacka Santorskiego. Zajęcia w gronie liderów biznesu dawały unikatową wiedzę, pozwalały spojrzeć na oświatę z innej perspektywy i… uczyły pokory.

I jeszcze jedno – każdy z nas dostał wsparcie profesjonalnego coacha. Dla biznesowych przywódców to standard, dla nas nowe, kapitalne doświadczenie. Nadal z nimi pracujemy, nadal wspomagają nas w rozwoju.

Kilka dni po uroczystym zakończeniu zajęć dostaliśmy emaila z podziękowaniami i informacją: …kolejne spotkanie zorganizujemy… proponujemy następujący termin.


Marzenna Zaworska,

dyrektor, IV Liceum Ogólnokształcące im. Adama Mickiewicza, Saska 59, Warszawa.

APLO to cenna inicjatywa, ponieważ nie ma spójnego i efektywnego systemu kształcenia kadr zarządzających w oświacie, który pozwoliłby dyrektorowi stać się liderem a nie tylko administratorem.

APLO uświadamia jak ważne jest poznanie siebie, gdyż to określone cechy osobowości a nie litera prawa decydują o sile i skuteczności dyrektora – lidera.

APLO uzmysławia też jak istotne są kompetencje komunikacyjne, znajomość strategii dobrych rozmów, które są niezbędne do budowania zespołu. APLO wyposaża też w narzędzia pozwalające na budowanie szerokiej koalicji środowiskowej z wiodącą rolą rodziców w celu doskonalenia wychowania i edukacji dzieci oraz młodzieży.

Dlaczego APLO? O to moja osobista rekomendacja:

A poznaj siebie,

Porozum się ze sobą, z zespołem, z otoczeniem,

Lideruj,

Oświatę zmieniaj!


Urszula Kiełczewska,

dyrektor Gimnazjum Społeczne Milanowskiego Towarzystwa Edukacyjnego, Brzozowa 1, Milanówek.

Mój udział w APLO przede wszystkim dał mi ogromną dawkę optymizmu i pozytywnej energii,co w powszechnym czarnowidztwie dotyczącym oświaty i polskiej szkoły jest niezwykle cenne. Rzeczywiście, podobnie jak Ania Sobala , uważam ,że my dyrektorzy szkół jesteśmy w swoim działaniu dość osamotnieni i często działami pod presją oceny bardzo różnych środowisk ( rodzice, uczniowie, władze, media, społeczeństwo)i ni e bardzo mamy z kim podzielić swoich niepokojów i wątpliwości. Wątpliwości nie są nigdy oznaką braku kompetencji, choć przez wielu tak są interpretowane, jak wiadomo, to często fundament zmian. Cała poezja Wisławy Szymborskiej zrodziła się z wątpliwości i dlatego jest tak inspirująca a jednocześnie bliska człowiekowi.

A więc optymizm i poczucie wspólnoty z ludźmi to jeden z moich „uniesionych” z Akademii „łupów”.

Druga sprawa to cała duża wzbudzona u mnie refleksja nad przywództwem, chyba trochę inaczej rozumiałam ją przed naszymi spotkaniami. Mam bardzo dobry zespół nauczycieli, którym muszę w większym stopniu zaufać i pozwolić im w większym stopniu realizować swoje inicjatywy. To „grzech” małej szkoły, a jednocześnie jej dobrodziejstwo,że dyrektor o wszystkim wie i we wszystkim ex definicione uczestniczy. Rzecz jednak w proporcjach, by te w dużej mierze autorskie wizje szkół społecznych uosabiane przez ich dyrektorów nie krępowały inicjatywy nauczycieli. Nad tym będę pracować, bo budowanie zespołu to ważne zadanie i proces oparty nie na intuicji, choć ona jest ważna , ale przede wszystkim na wiedzy o relacjach grupowych i społecznych. Tak więc to kolejny plon mojego uczestnictwa.

Trzeci mój osobisty zysk, ale pewnie znajdzie przełożenie na moje relacje z innymi to model „trójkąta dramatycznego”. Byłam chyba dość wdzięcznym i „nieświadomie zaangażowanym” jego uczestnikiem w wielu sytuacjach. Dużo emocji mnie to kosztowało, bo mam w sobie sporą dawkę „dramatyzmu”, ale były to emocje złe i podcinające mi skrzydła. Teraz często zapala się na moim horyzoncie światło ostrzegawcze, „uwaga , trójkąt”, „nie wchodzę do niego”. Chapeau bas przed Panem Markiem Matkowskim.

I ogromna trudna lekcja do odrobienia – kontakty z rodzicami. W szkole społecznej zupełnie osobny rozdział. Nie będzie łatwo, ale znów wierzę ,że się uda, bo zobaczyłam w Was ( organizatorach i prowadzących ) ciekawych, zaangażowanych rodziców lubiących nas nauczycieli i dyrektorów. Na pewno mam takie osoby w szkole, współpracuję z takimi rodzicami w moim zarządzie, jest ich na pewno więcej, trzeba ich poszukać i nie obrażać się na tych, co chcą tylko płacić. To przecież też dużo!

Bezcenna lekcja Marka Aureliusza udzielona nam przez znakomitego Pana Adama Aduszkiewicza.

Prawdziwe pocieszenie, jakie daje filozofia (vide dzieło Boecjusza).

Miały być 2-3 zdania, a wyszło wypracowanie. Tak już mamy, my poloniści. 🙂


Małgorzata Krasowska,

dyrektor Szkoły Podstawowej nr 94 im. I Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego.

Zapisując się do udziału w Akademii nie do końca wiedziałam jaki jest zamysł organizatorów miałam jednak przeczucie, że to będzie interesujące. Ukończyłam studia podyplomowe zarządzania oświatą, uczestniczyłam w wielu szkoleniach dla dyrektorów szkół. Muszę powiedzieć, że wyposażały one w wiedzę „techniczną” dotyczącą zarządzania placówką oświatową. Z resztą czasem okazywało się, że ta wiedza ma charakter czysto teoretyczny. Od trzech lat jestem dyrektorem szkoły i oczywiście ta wiedza „techniczna” jest bardzo potrzebna, ale nie wystarczająca. Szkoła nie jest fabryką czy przedsiębiorstwem produkcyjnym. Jest skomplikowanym systemem działania ludzi dla ludzi i przez ludzi. Tego jak działać uwzględniając wszystkie niuanse społeczne, psychologiczne i socjologiczne niestety nie można było dotychczas dowiedzieć się. Myślę, że dlatego iż jest to bardzo trudne do określenia i łatwiej skupić się na „mechanice”. Tym większa chwała organizatorom APLO za pomyślenie o tym, co jest kłopotliwe do uchwycenia, a co stanowi podstawę wychowania i edukacji. Ktoś powiedział, że szczęśliwi dorośli wychowują szczęśliwe dzieci. Można to rozwinąć uzupełniając o refleksję, że szczęśliwy dyrektor szkoły z dobrą motywacją, wizją i wytrwałością skupi wokół siebie szczęśliwych, dobrych nauczycieli. Dyrektor też nazywa się CZŁOWIEK i powinno się pomyśleć o nim jak o osobie, która również potrzebuje wskazówek, wsparcia możliwości przemyślenia i podzielenia się tym z innymi. APLO daje taką perspektywę. Jeszcze raz dziękuję za możliwość udziału w zajęciach zrealizowanych przez Fundację Humanites – Sztuka Wychowania.


Anna Sobala-Zbroszczyk,

dyrektor ZSS STO im Pawła Jasienicy, Nowowiejska 5, Warszawa.

Liderzy to ci, którzy nauczyli się optymizmu” twierdzi psycholog, Martin Seligman. Optymizm – to najważniejsza rzecz, jakiej dyrektor szkoły może się nauczyć w APLO i prawdopodobnie nigdzie indziej. Bo APLO to kurs dla liderów – nie dla administratorów. Dla osób poszukujących sposobów na uczynienie szkoły sensowniejszą – a nie dla zrezygnowanych frustratów. Dla dyrektorów którzy by chcieli robić coś, ale nie zawsze wiedzą jak – a nie dla tych którzy nie chcą i sądzą, że nie muszą. Trudnej sztuki bycia optymistą w oświacie można zaś w APLO uczyć się dzięki kontaktowi z ludźmi, którzy wierzą w sens bycia aktywnym. Dzięki zaangażowaniu wszystkich – tak nauczycieli jak i uczących we wspólną pracę. Wreszcie dzięki odkryciu, że sensownych zmian w edukacji nie zafunduje nam żaden minister. Zmiany musimy zacząć od siebie – tylko wtedy gdy nam się uda, będziemy mogli tak na poważnie twierdzić, że można i warto zmieniać resztę świata.


logo_poligrafIzabela Grzegrzółka,

dyrektor Zespołu Szkół Poligraficznych im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie,

www.zspoligraf.pl

Zapisując się na zajęcia Akademii Przywództwa Liderów Oświaty miałam mieszane uczucia, ponieważ na przestrzeni ostatnich lat w oświacie wielu było przywódców oraz liderów i niestety wg mojej oceny każde kolejne przywództwo lub liderstwo wprowadzało więcej zamieszania i chaosu niż przemyślanej spokojnej i rozważnej polityki w szkole.

Jednak analizując program zajęć i listę osób prowadzących, zaryzykowałam i zarezerwowałam w swoim kalendarzu pięć weekendów.

Czy Akademia spełniła moje oczekiwania?

  1. Tak – w zakresie lepszego zarządzania zespołem przez pryzmat mojej osobowości.
  2. Tak – w zauważeniu korelacji pomiędzy negocjacjami biznesowymi, a możliwościami wprowadzania zmian w szkole.
  3. Tak – w zakresie przewartościowania/zauważenia priorytetów w procesie przydzielania zadań, które powinny motywować i dawać zadowolenie z tego co robimy w szkole.
  4. Tak – w pozyskaniu nowych doświadczeń poprzez obserwację prowadzących i organizatorów jako „żywy” przykład zarządzania relacjami i pracą zespołu.

Justyna Matejczyk,

dyrektor XXXIII LO Dwujęzycznego im. M. Kopernika w Warszawie.

Z wielką radością przyjęłam zaproszenie do uczestnictwa w Akademii Przywództwa Liderów Oświaty jako niezbyt jeszcze doświadczony dyrektor szkoły. Już pierwsze zajęcia przekonały mnie jednak, że kluczem do zgłoszenia się do APLO absolutnie nie jest długość stażu pracy na stanowisku dyrektora, a raczej ogromna pasja.

Zebrane grono z ogromnym zaangażowaniem uczestniczyło w zajęciach prowadzonych przez wysokiej klasy specjalistów zarządzania, psychologii oraz socjologii. Zajęcia z pewnością przyczyniły się do rozwoju moich umiejętności przywódczych oraz wskazały na wielość możliwości rozwiązywania ewentualnych konfliktów na linii nauczycie-uczeń-rodzic. Jako absolwentka studiów przygotowujących dyrektorów szkół do pełnienia tej funkcji szczerze żałuję, że podczas studiów ogromny nacisk kładzie się na kwestie formalne i prawne, a mniejszy na zagadnienia z dziecin psychologii i zarządzania. Coraz wyższe kompetencje dyrektorów szkół w zakresie komunikacji, budowy zespołu, pozytywnej motywacji, angażowania w sprawy szkoły jej szeroko rozumianego otoczenia są niezbędne, aby stanąć przed wyzwaniami, z którymi mierzymy się każdego dnia. Teraz, po ukończeniu zajęć APLO będzie mi z pewnością o wiele łatwiej!


Izabela Koziej,

dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 3, ul. Ks. Piotra Skargi 29/31 we Wrocławiu.

Jeśli chcesz poszukać inspiracji dla siebie i współpracowników to pójdź do Akademii. Jeśli chcesz sobie pomóc, ale i współpracownikom pójdź do Akademii – będziesz szefem rozumnym, słuchającym innych i będącym mądrym mądrością swoich pracowników.


Zofia Stawicka,

dyrektor Gimnazjum nr 1, im. Hugona Dionizego Steinhausa, ul. Jelenia 7 we Wrocławiu.

Jeśli chcesz rozwijać swoje kompetencje menadżerskie, zapisz się do Akademii. Jeśli chcesz poznać ciekawych ludzi spoza edukacji – zapisz się do Akademii. Podczas zajęć w Akademii często mogliśmy spojrzeć na swoje działania inaczej.


Bożena Wąs,

dyrektor Zespołu Szkól nr 3, ul. Szkocka 64 we Wrocławiu.

Jeżeli chcesz poznać ciekawych ludzi, uczestniczyć w niezapomnianych wykładach i warsztatach to weź udział w Akademii… Pamiętaj, że soboty i niedziele są dla Akademii i dla Ciebie.


Katarzyna Głowik,

dyrektor Przedszkola nr 56 „Niezapominajka”, ul. Wałbrzyska we Wrocławiu.

Inne spojrzenie na bycie liderem. Spotkanie osób/prowadzących, którzy nie są związani z edukacją, a o edukacji rozmawiają. Wprowadzenie el. Pokory w zarządzaniu. Wymiana doświadczeń z dyrektorami z różnych szkół, o różnych poziomach edukacji. Wciąż jest czas na naukę. PS. szkoda tylko, że obiecywane postaci, autorytety nie pojawiły się we Wrocławiu…


Renata Karabanowicz,

dyrektor Przedszkola nr 6, ul. Braci Gierymskich 89, we Wrocławiu.

Spotkania w Akademii pozwoliły mi rozwinąć pokłady (nieczytelne) we mnie informacji i wiadomości, które kiedyś zdobyłam. Zmieniła się również moja (nieczytelne) bycia liderem. Uważam, że wszyscy, którzy są lub aspirują do kierowniczych stanowisk, nie tylko w oświacie, powinni uczestniczyć w Akademii. Bardzo chętnie korzystałabym w formie kontynuacji tych spotkań. Polecam wszystkim, którzy chcą się rozwijać.


Jolanta Mądry,

dyrektor Zespołu Żłobkowo – Przedszkolnego nr 3, ul. Wolska 9 we Wrocławiu.

Jedynie dla dyrektora, tylko i wyłącznie szkoły pokornej dla współczesnego ucznia – twórczego i wymagającego, a jednocześnie poszukującego siebie.


Renata Fluder,

dyrektor Gimnazjum nr 3 im. Mistrzów Olimpijskich, ul. Świstackiego 12 a we Wrocławiu.

Akademia umożliwiła mi wysłuchanie bardzo ciekawych, inspirujących wykładów. Zetknęłam się z niezwykłymi ludźmi, otwartymi na świat, o niekonwencjonalnym sposobie myślenia o życiu, świecie, szkole. Zajęcia warsztatowe stały się okazją do przećwiczenia różnych sytuacji, z którymi styka się dyrektor szkoły. Ciekawe były towarzyszące temu rozmowy, komentarze, wymiana myśli. Wszystko odbywało się w bardzo życzliwej i twórczej atmosferze. Stało się to między innymi dzięki osobowości trenera, otwartości uczestników. Rozmowy w kuluarach- sympatyczne, dały okazję do bliższego poznania się ludzi z różnych placówek.


Beata Kocemba,

nauczyciel w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 12, ul. Suwalska 5 we Wrocławiu.

Akademia to twórcze miejsce spotkań pod każdym względem. Spotkań z niezwykle ciekawymi pasjonatami, jak i takimi samymi osobami jak ja, którzy mają również podobne problemy, wątpliwości, ale i taki sam temperament czy pasje. Dzielenie się tym wszystkim z nimi sprawiło mi prawdziwą przyjemność i mobilizowało do poszukiwania rozwiązań.


Urszula Krasoń,

dyrektor Zespołu Szkół nr 10, ul. Wilanowska 31 a we Wrocławiu.

Tak. Ze względu na spotkania z ludźmi, którzy swoją postawą, pracą jak i sposobem postrzegania świata wnoszą nowe wartości do mojego sposobu patrzenia na życie.


Marian Ramut,

dyrektor Zespołu Szkół nr 2, ul. Borowska 105 we Wrocławiu.

Polecam udział w szkoleniach prowadzonych prze Akademię Przywództwa Liderów Oświaty, gdzie dyrektor szkoły może poznać nowoczesne metody zarządzania, coachingu. Wykładowcy i trenerzy przeprowadzili kurs w sposób rzetelny i interesujący, wykazując wysoki poziom wiedzy merytorycznej oraz bogate doświadczenie w dziedzinie zarządzania i psychologii.


Beata Mally,

dyrektor Zespołu Placówek Oświatowych nr 3, ul. Borowska 101 we Wrocławiu.

Możliwość uporządkowania wiedzy i rozszerzenia jej. W bezpiecznych warunkach, w obecności kompetentnych trenerów, ćwiczenie ważnych umiejętności społecznych. Okazja do rozmów kuluarowych – nawiązanie kontaktów z innymi dyrektorami, poznania placówek i ich dorobku.


Krzysztof Słupianek,

wicedyrektor Młodzieżowego Domu Kultury „Śródmieście”, ul. Stanisława Dubois 5 we Wrocławiu.

Projekt jest dla mnie jak najbardziej do polecenia. Różnorodność tematyki łącząca wiele dyscyplin, a odnosząca się do najważniejszych spraw, które dotyczą zarządzania zespołami ludzi. Fachowa obsługa – wykładowcy (ze swojej grupy jestem bardzo zadowolony i cieszę się, że mogłem z tą grupą być). Zaproszeni goście, którzy są ekspertami w swoich dziedzinach, również dzielili się wiedzą nie tylko teoretyczną, ale przede wszystkim praktyczną, wynikająca z bardzo szerokiego doświadczenia. Dzięki temu możliwe było przybliżenie się do siebie dwóch różnych „światów” biznesu i oświaty, które mimo wszystko mają wiele wspólnych cech, jak chociażby zarządzanie ludźmi, praca w grupie. Oświata się zmienia i dobrze by było, aby samemu również się zmieniać, iść w przyszłość, myśleć o niej i rozwijać się.


Małgorzata Szafoni – Chorbińska,

dyrektor Zespołu Szkół nr 24, ul. P. Eluarda 51-55 we Wrocławiu.

Ułatwia – zrozumieć siebie, jako człowieka i jako przywódcę, zrozumieć mechanizmy budowania zespołu, budować wizerunek szkoły, planować dalszy rozwój osobisty i zawodowy.


Anna Zioło,

dyrektor Przedszkola nr 121 ”Zielone Przedszkole”, ul. Tramwajowa 34 we Wrocławiu.

Akademia pozwoliła mi na głębsze zrozumienie własnego charakteru, schematów myślenia, a także uczuć i postępowania innych ważnych dla mnie osób. Pogłębienie wiedzy na temat unikalnego profilu innych osób (również swojego), daje szansę na umiejętność dostrojenia się, akceptacji oraz pogodzenia się i nauczenia się z tymi cechami żyć (w miarę bezkonfliktowo).


Małgorzata Górny,

dyrektor LO nr IV, ul. Stacha Świstackiego 12-14 we Wrocławiu.

Tak – daje możliwość poszerzenia swoich wiadomości i umiejętności, wiele inspirujących doświadczeń, możliwość uczenia się od innych, porównania swoich problemów, bezcenne – rozmowy z innymi dyrektorami; inny nowy obraz, doskonałe wykłady, poznanie wielu ludzi z pasją, ciekawymi pomysłami. Szkoda, że Jacek Santorski nie miał z nami więcej zajęć.


Ewa Nadzieja,

dyrektor Szkoły Podstawowej nr 83 im. Jana Kasprowicza, al. Boya-Żeleńskiego 32 we Wrocławiu.

Akademia w sposób profesjonalny przygotowuje do przywództwa Liderów Oświaty. Dzięki specjalistom z zakresu komunikacji, relacji międzyludzkich, zarządzania biznesem, przy wykorzystaniu własnego potencjału uczy profesjonalizmu. Dzięki Akademii zwróciłam większą uwagę na własny rozwój i życie osobiste oraz pasje, które mogę rozwijać.


Barbara Rotte,

dyrektor Szkoły Podstawowej nr 118 im. płk. pil. Bolesława Orlińskiego, ul. Bulwar Ikara 19 we Wrocławiu.

Ciekawe i inspirujące wykłady, nowa dawka energii i zachęty, aby wymagać od siebie, patrzeć dalej, czas na refleksję na temat pracy i zadania sobie wielu ważnych pytań, spotkania w wielu szkołach – możliwość podpatrywania „jak to robią inni”. Poznanie dużego grona dyrektorów.


Bożena Koronkiewicz,

dyrektor Liceum Ogólnokształcącego nr X, ul. Piesza 1 we Wrocławiu.

Możliwość zdobycia nowych umiejętności niezbędnych w zarządzaniu. Możliwość spojrzenia na dotychczasową praktykę „innymi oczami”. Możliwość wysłuchania znakomitych wykładów (ok. 4) (np. dot. wdrażania zmian). Pogłębianie znajomości w kręgu dyrektorów szkół. Współpraca z coachem (?- W trakcie).


Marek Sempik,

dyrektor Gimnazjum nr 29 im. Konstytucji 3 Maja, ul. Kraińskiego 1 we Wrocławiu.

Uczestnictwo w Akademii pokazuje, jak wiele wspólnego ma zarządzanie wielkiej firmy z prowadzeniem szkoły. Zajęcia warsztatowe poszerzają horyzonty, a wykłady pokazują funkcję lidera z innej strony.


Krystyna Gęsiak – Piątkowska,

dyrektor Szkoły Podstawowej nr 64 im. Władysława Broniewskiego, ul. Wojszycka 1 we Wrocławiu.

Zajęcia APLO to zajęcia, które pozwalają poznać siebie zastanowić się nad komunikacją z innymi pracownikami szkoły, sojusznikami, rodzicami. Uczą dobrej organizacji zespołu, wprowadzania zmiany – zwracając szczególną uwagę na jej aspekt psychologiczny. Nabycie umiejętności zarządzania emocjami w sytuacjach „trudnych relacji”. Zajęcia warsztatowe prowadzone przez trenera Monikę w niezwykle ciekawej, serdecznej atmosferze. To miejsce na wypowiedzenie każdej refleksji. Bardzo dziękuję za możliwość udziału w zajęciach.


Ewa Misiejuk,

dyrektor Szkoły Podstawowej nr 99 im. Tadeusza Kościuszki, ul. Głubczycka 3 we Wrocławiu.

Tak. Udział w APLO spowodował moje pełniejsze zrozumienie przywództwa oraz jego powiązanie z partnerstwem w szkole. Lepiej poznałam siebie i uświadomiłam sobie, które moje cechy sprzyjają dobremu pełnieniu tej roli, a także, które obszary wymagają doskonalenia. Poznałam narzędzia, które mogą pomóc mi rozwijać te obszary. Ogromną wartością Akademii był kontakt z wieloma osobami pełniącymi na co dzień rolę liderów. Możliwość dyskusji i poznania ich doświadczenia oraz ich życzliwość, której doświadczaliśmy podczas wykonywania zadań, jak i w chwilach relaksu. Także możliwość pobytu we wszystkich szkołach, które nas gościły. Obserwacje tam poczynione zainspirowały mnie do kolejnych działań.


Grażyna Urban,

dyrektor Zespołu Szkolno – Przedszkolnego nr 8, ul. Składowa 2/4 we Wrocławiu.

Swoje uczestnictwo w Akademii jest ważnym doświadczeniem, nie tylko ze względu na poszerzenie swoich kompetencji w zarządzaniu placówką, ale okazją do nawiązania kontaktów z innymi dyrektorami. Dlatego z przyjemnością mogę zarekomendować udział w Akademii, zarówno dyrektorom o dużym stażu, jak i tym, którzy zaczynają swoją „karierę” zawodową.


Ewa Materka,

dyrektor Zespołu Szkół nr 11, ul. Grochowa 36-38 we Wrocławiu.

Wykłady, merytoryczne, ale też prezentowane przez Ludzi z pasją były dla mnie źródłem energii i inspiracją do wprowadzania zmian w szkole (w obszarze motywowania, współpracy, realizacji projektów). Niezwykle ważna jest dla mnie wiarygodność, kompetencje trenera, dlatego cieszę się, że miałam okazję słuchać (i oglądać) takie właśnie osoby – po zmianie prowadzącego w grupie. Dużym atutem była możliwość nawiązania bliskich relacji z innymi dyrektorami.


Irena Sienkiewicz – Szyperska,

dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 im. M. Zaruskiego, ul. Bobrza 27 we Wrocławiu.

APLO to cykl spotkań wypełnionych inspirującymi wykładami, których tematyka pozwoliła na inne, nowe spojrzenie na siebie w roli lidera. Wykłady wyzwoliły potrzebę podzielenia się swoimi przemyśleniami. Comiesięczne zajęcia obfitowały również w warsztaty, których tematyka przydatna jest nie tylko w sferze zawodowej, ale także w sferze osobistej. To jest wartość, z której będę czerpać. Udział w APLO utwierdził mnie w przekonaniu, że moje niezgadzanie się z postawą: „Jest dobrze, to, po co zmieniać” jest słuszne.


Roman Kowalczyk,

dyrektor Liceum Ogólnokształcącego nr XVII im. Agnieszki Osieckiej, ul. Tęczowa 60 we Wrocławiu.

Tak. „Nie ma pozytywnej zmiany bez liderów!”, „Dobre rozmowy kluczem do serc i umysłów”, „APLO – poznasz ludzi i siebie”, „APLO – dobre rozmowy, mądre zarządzanie”, APLO daje możliwość zdobycia użytecznej wiedzy, poznania koleżanek i kolegów dyrektorów, przeżycia intelektualnej przygody i miłych chwil.


Anna Wyczlińska,

wicedyrektor Gimnazjum nr 13 im, Unii Europejskiej, ul. M. Reja 3 we Wrocławiu.

Zainteresowanym powiedziałabym o APLO: Jeśli chciałbyś być świadomym i mądrym dyrektorem (przywódcą), to koniecznie musisz spotkać się z trenerami i uczestnikami APLO. Dowiesz się w Akademii:, w jaki sposób mówić do ludzi, by usłyszeli, co chcą usłyszeć i jednocześnie pracowali dla wspólnego celu, dowiesz się jak wykorzystywać swoje atuty, ale i słabości do zarządzania zmianami, jak rozmawiać z ludźmi, by nie prowadzić gier psychologicznych i porozumieć się z innymi; jak być liderem, który potrafi zachęcić ludzi do działania, choć czasem musi z nimi podejmować negocjacje. Kurs APLO uzmysłowi Ci błędy, które do tej pory nieświadomie popełniałeś, jako lider. Możesz nauczyć się, jak unikać sytuacji, by ich nie popełniać. Poza tym zmierzysz się na APLO ze sobą, jako przywódcą (liderem).


Jolanta Sawicka,

dyrektor Szkoły Podstawowej nr 93 im. Tradycji Orła Białego, ul. Niemcewicza 29-31 we Wrocławiu.

Akademia, to przede wszystkim zwiększenie samoświadomości, budowanie relacji międzyludzkich, poznanie doświadczeń liderów oświaty i biznesu, które są pomocne w zarządzaniu zespołem. Zajęcia w ramach APLO motywują, by pełniej spojrzeć w „głąb siebie”, inspirują do zmian, wyzwalają nowe, własne inicjatywy, doskonalą kompetencje miękkie, niezbędne, by sprostać wymaganiom XXI wieku, z korzyścią dla siebie i innych.


Aleksandra Mikulska,

dyrektor Szkoły Podstawowej nr 8 im. J. Piłsudskiego, ul. Kowalska 105 we Wrocławiu.

Akademia uświadamia dyrektorowi jego rolę i zadania, jako lidera. Poprzez praktyczne działania (interakcje z zespołem) oraz inspirujące wykłady, daje umiejętności i narzędzia do pracy z różnymi zespołami i grupami ludzi (nauczyciele, rodzice, partnerzy szkoły). Skłania do nowego, innego spojrzenia na szkołę.


Izabela Suleja,

dyrektor Gimnazjum nr 13 im. Unii Europejskiej, ul. M. Reja 1-3 we Wrocławiu.

Akademia pozwala wejrzeć w siebie; zdystansować do swej osoby; zobaczyć jak buduje się relacje w grupie. Odkryjesz swój typ osobowości, będziesz wiedział jak uniknąć, jak wyjść z „trójkąta dramatycznego”, poznasz inne punkty widzenia, spotkasz cierpliwych przewodników, mentorów, ludzi, którzy mają coś do powiedzenia!


Mariola Sobolewska,

wicedyrektor Gimnazjum z Oddziałami Integracyjnymi nr 22 im. gen. Piotra Szembeka, ul. Boremlowska 6/12 w Warszawie.

Na pewno zarekomendowałabym Akademię innym. Bardzo dobry pomysł: 1 dzień warsztaty, 2 dzień wykłady. Warsztaty pozwoliły mi w praktyczny sposób podejść do wielu problemów, z jakimi stykam się w swoim życiu zawodowym. Pozwoliły inaczej spojrzeć na moich kolegów i koleżanki z pracy; wzbudziły refleksje dotyczące słuszności moich działań i decyzji; jednocześnie wzmocniły mnie wewnętrznie. Udział w wykładach, to dla mnie jakby podsumowanie tego, co było na warsztatach. Mam nadzieję, że zdobytą wiedzę i doświadczenie będę umiała przenieść na swój obszar zawodowy. Wskazana byłaby kontynuacja spotkań w przyszłym roku szkolnym, w celu wymiany doświadczeń dotyczące tematu: Czy nastąpiły zmiany i jakie – po uczestnictwie w Akademii?


Artur Żuchowski,

dyrektor Gimnazjum nr 31 z Oddziałami Integracyjnymi im. rtm. Witolda Pileckiego, ul. Sierakowska 9 w Warszawie.

Wartościowe zajęcia dla osób, które chcą się rozwijać. Jeśli myślisz, że jesteś świetnym liderem przyjdź do Akademii. Po niej pomyślisz, że masz szansę zostać świetnym liderem (kiedyś…)


Lilla Fota – Giedz,

dyrektor Gimnazjum z Oddziałami Integracyjnymi nr 22 im. gen. Piotra Szembeka, ul. Boremlowska 6/12 w Warszawie.

Poleciłabym uczestnictwo w Akademii wszystkim ludziom, nie tylko tym, którzy zajmują jakieś przywódcze stanowiska. Warsztaty i wykłady były merytoryczne, poprowadzone przez kompetentnych i błyskotliwych ludzi. Osoby do poprowadzenia wykładów z niezwykłą starannością i trafnością wyszukane. Czuje niedosyt i chciałabym, by zajęcia były kontynuowane. Skłoniło mnie to do refleksji. Nawiązałam nowe kontakty, wymieniliśmy się doświadczeniem, poznaliśmy dobre praktyki, a tzw..”grupa pilotażowa” bardziej zintegrowała się i zżyła.


Danuta Kozakiewicz,

dyrektor, Szkoły Podstawowej nr 103 im. Bohaterów Warszawy 1939-1945, ul. Jeziorna 5/9 w Warszawie.

Warto poświęcić czas, aby uzyskać tak bogaty materiał do przemyśleń, analiz. Bez gotowych recepta życie, na rozwiązywanie problemów. Pozytywna energia bijąca od prowadzących udziela się słuchaczom.


Małgorzata Krajewska,

zastępca naczelnika Wydziału Oświaty i Wychowania dla Dzielnicy Mokotów, Warszawa.

Akademia: inspiruje do pracy nad sobą, wyposaża w narzędzia sukcesu w różnych ważnych dla osób zarządzających obszarach, uczy współdziałania, autoanalizy, zachęca do zmiany nawyków utrudniających funkcjonowanie w rolach społecznych. Ważną wartością projektu jest duża ilość zajęć warsztatowych, zapraszanie na wykłady osób z pozycją zawodową oraz osób prezentujących niestandardowe podejście do określonych problemów, a także możliwość pracy z coachem.


Katarzyna Malewska,

nauczyciel, Gimnazjum nr 7 z Oddziałami Integracyjnymi, „Przy Łazienkach Królewskich”, ul. Podchorążych 49 w Warszawie.

Poszukuj innowacji, rozwiązuj z pozoru nierozwiązywalne i chyba najtrafniej za Polańskim… „Grunt to bujać w obłokach”.


Monika Bubicz,

dyrektor Specjalistycznej Poradni Profilaktyczno – Terapeutycznej dla Dzieci i Młodzieży „OPTA”, ul. Wiśniowa 56 w Warszawie.

Przygoda, poszukiwanie siebie, rozwój siebie – Akademia poszerza horyzonty, prezentuje ciekawych ludzi – pełnych pasji, łączy idee, promuje wartości. Akademia zmienia postrzeganie świata i ludzi.


Marzenna Adamiak,

naczelnik Wydziału Oświaty i Wychowania dla Dzielnicy Praga Południe, Warszawa.

Akademia pozwala „zatrzymać się” nad tym, co naprawdę ważne, na chwilę refleksji nad sobą, nad życiem, na dystans do świata. Akademia pozwala poznać ludzi z pasją, proponuje bardzo ciekawe wykłady, warsztaty prowadzone przez osoby o wysokich kompetencjach osobistych i zawodowych.


Beata Ziarkowska,

nauczyciel, Gimnazjum nr 75 z Oddziałami Integracyjnymi w Zespole Szkół nr 110, ul. Wrzeciono 24 w Warszawie.

Warto, bardzo cenne doświadczenie, kompetentni wykładowcy. Dało nadzieję, że może być lepiej, że mamy na coś wpływ.


Anna Kunkiewicz,

pedagog szkolny, Gimnazjum nr 75 z Oddziałami Integracyjnymi w Zespole Szkół nr 110, ul. Wrzeciono 24 w Warszawie.

Znakomity sposób prowadzenia zajęć dający ogromną satysfakcję uczestnikom, podnoszący samoocenę, wiarę we własne możliwości. Znane pozornie treści przekazywane w ciekawej formie, pogłębiające wiedzę. Czasami bawiliśmy się jak dzieci, przy całej powadze treści zajęć.


Jolanta Kudlak,

wicedyrektor Gimnazjum nr 32 z Oddziałami Integracyjnymi im. Adama Asnyka w Zespole Szkół nr 112, ul. Otwocka 3 w Warszawie.

Interesująca dla mnie była pierwsza sesja, dowiedziałam się wiele ciekawych i cennych rzeczy o sobie, wskazówek, co zrobić, aby łatwiej było komunikować się z innymi. Ciekawe były niektóre wykłady, szczególnie utkwiły mi wykłady Tomasza Jamroziaka i profesora Andrzeja Blikle. Mało inspirujące były dla mnie niektóre warsztaty ( III i IV sesja), miałam wrażenie, że chodziło tylko o to, by wypełnić czas. Cenna była dla mnie możliwość wymiany doświadczeń z kadrą kierowniczą z innych szkół.


Daniela Bartosiak,

dyrektor Szkoły Podstawowej nr 166 im. Żwirki i Wigury, ul. Żytnia 38/40 w Warszawie.

Jako nową inspirację do pracy „nad sobą”, inną, nową – z przyzwoleniem na błędy i niedoskonałości. Akademia pozwala „potraktować się „ tak samo tolerancyjnie, jak traktujemy innych, czyli nie gorzej niż innych, nie „wygórowanie”. Akademia stwarza możliwość poznania wielu wspaniałych ludzi. Daje poczucie wsparcia poprzez klimat współodczuwania i porozumienia bez zbędnych słów. Stwarza namiastkę „świata partnerstwa i pokoju”, którego wszyscy łakną. Daje nadzieję, że można, jeśli się chce. Poza tym, dostarcza wiele konkretnych treści, przykładów, rozwiązań, które pozwalają na weryfikację swoich dotychczasowych działań. Wzmacnia. Zmusza do systematycznych refleksji. To wszystko przekłada się na relacje z innymi i poprawia te relacje, a jednocześnie komfort życia z innymi. Akademia ma jedną wadę – za szybko się kończy.


Anita Omelańczuk,

dyrektor, XXXIV LO z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Miguela. de Cervantesa, ul. Zakrzewska 24 w Warszawie.

Zdecydowanie zarekomendowałabym Akademię, jako czas dla siebie, szansę na rozwój, program głęboko przemyślany, przekazujący doświadczenia z zarządzania biznesowego, wykraczający poza standardową ofertę szkoleń dla dyrektorów, znakomicie zorganizowany, z udziałem trenerów świetnie przygotowanych do pracy z dyrektorami szkół, okazja do poznania i wymiany doświadczeń z wartościowymi ludźmi, program dostarczający miękkich narzędzi do zarządzania szkołą, ludźmi, sobą.


Izabela Okrasa,

Kurs powinien wejść do kanonu szkoleń obowiązkowych dla każdego dyrektora, który chce być liderem , nie tylko dyrektorem- administratorem. Duża dawka wiedzy teoretycznej, warsztaty praktyczne, zaufanie i poczucie bezpieczeństwa.


Agnieszka Żak,

Zdecydowanie rekomenduję APLO, gdyż udział w tak innowacyjnej formie kształcenia liderów oświaty , gwarantuje uczestnikowi – dyrektorowi sukces w zarządzaniu swoją placówką, poprzez odejście od tradycyjnego modelu dyrektora- administratora, a wejście w rolę dyrektora- przywódcy.


Robert Sagan,

Ciekawe , konstruktywne warsztaty i niezwykle cenne doświadczenie w zarządzaniu ludźmi (wręcz niezbędne).


Katarzyna Mieć,

ZS nr 7 w Wałbrzychu

Jeśli zależy ci na tym, aby nie zmarnować potencjału ludzi z którymi pracujesz. Jeśli pasją , którą w sobie nosisz, chciałbyś zarazić innych. Jeśli jesteś gotów zmieniać siebie, a co za tym idzie kreować nową rzeczywistość – APLO to właściwe miejsce dla ciebie.


Katarzyna Zakrzewska,

Zarekomendowałabym udział w Akademii, ale tylko osobom, które czegoś w życiu chcą, czegoś od siebie oczekują , wiedzą , że istnieją. APLO według mnie nie jest dla wegetujących. To wspaniała szkoła „siebie”


Anna Ewa Fidurska,

Udział w Akademii APLO jest świetną okazją do pracy nad swoim wszechstronnym rozwojem.
Wzbudza refleksję nad tym kim jesteśmy, a kim chcielibyśmy być.


Violetta Pulwarska,

Dzięki APLO zauważysz jak jesteś ważny w tym kim jesteś, a także w tym, czym się zajmujesz. APLO jest miejscem, gdzie możesz dostrzec swoje mocne strony i te które możesz doskonalić w bezpiecznej i przyjaznej atmosferze. Jeśli masz gotowość na własną zmianę skorzystasz bardzo dużo. Jeśli chcesz zmieniać innych, masz szansę dowiedzieć się, że warto zmieniać siebie, bo na to masz wpływ.


Agnieszka Barbasiewicz,

dyrektor, Szkoła Podstawowa Montessori im. Św. U. Ledóchowskiej

APLO to pogłębiona refleksja nad sobą samym, nad swoją pracą, nad stylem komunikacji.
APLO wyposaża dyrektora w niezbędne narzędzia do zarządzania we wszystkich obszarach, w których dyrektor szkoły musi zarządzać.
Przede wszystkim jednak APLO wzbudziło we mnie ogromne pragnienie bycia prawdziwym liderem dla mojego zespołu. Pragnienie tak duże, że nie boję się żadnego wysiłku, który będzie się z tym wiązał.


Małgorzata Adamczyk,

Przede wszystkim uczestnictwo w APLO pozwoliło mi przyjrzeć się sobie z boku, sposobie w jaki działam, zarządzam, jaki mam wpływ na ludzi, jak oni się zmieniają na skutek zmian we mnie.
„Dostając narzędzia i instrukcje jak z nich korzystać, jesteśmy w mocy zrobić wszystko będąc kreatywni”.
Wykorzystując w pracy narzędzia zdobyte na APLO, kreowanie szkoły marzeń wydaje się być naprawę proste, bo zmiana we mnie przynosi zmianę w mojej organizacji.
Będę rekomendować APLO, gdyż dzięki temu programowi wiem jak skutecznie inspirować i motywować dyrektorów i nauczycieli do poszukiwań innej, własnej drogi do inspiracji i rozwoju osobistego.
Tym samym oni przyczyniają się do inspirowania uczniów, do poszukiwania, dociekania i rozwijania własnych zainteresowań, nie tłumiąc w nich naturalnej ciekawości czy kreatywności.


Marta Derkowska,

Kraków

Każde ze spotkań poruszało inny aspekt pracy, zarówno z perspektywy zarządzającego, jak i uczestnika procesu.
Niezwykle ważne dla mnie były narzędzia jakie przestawiono mi oraz możliwość pogłębionego zrozumienia „dziania” się procesów w zakresie budowania zespołu, komunikacji, delegowania zadań, czy w końcu poznania siebie.
Bardzo ciekawy, profesjonalny program wsparcia i nauczenia się pracy w obszarach związanych z zarządzaniem zespołem, komunikacją i psychologią, dla osób, które pełnią funkcje kierownicze lub liderów, ale które nie zawsze miały okazję poznania i zgłębienia tych obszarów w swojej dotychczasowej edukacji lub pracy.


Lucyna Melcer,

Wynoszę dużo wiedzy i umiejętności, które wykorzystam w przyszłych działaniach.
Bardzo ważne jest dla mnie przekonanie, którego nabyłam, że pewnych rzeczy nie da się rozwiązać szybko i to musi trwać i tak naprawdę to czas jest moim sprzymierzeńcem. Uczę się cierpliwości.
APLO jest szansą, by to co wydaje się niemożliwym, przekuć w konkretne działanie, by osiągnąć świadomość działania będąc uzbrojonym w wiedzę i umiejętności, doświadczenie, wreszcie by spojrzeć inaczej na siebie i dać sobie prawo do słabości, dostrzec mocne strony, wykorzystać atuty.